- A A A +

Parlament Europejski wzywa reżim Baszara Al-Assada do ustąpienia

Dodano: 14:02 16.02.2012r.
Parlament Europejski wzywa reżim Baszara Al-Assada do ustąpienia

W dzisiejszym głosowaniu Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą władze Syrii do bezzwłocznego zrzeczenia się władzy i zaprzestania przemocy wobec ludności cywilnej. Eurodeputowani potępili także weto Chin i Rosji ws rezolucji na temat Syrii w Radzie Bezpieczeństwa ONZ - Nigdzie nie widzieliśmy przemocy na taką skalę, jak aktualnie w Syrii. Szczególnie niepokojące są informacje o tym, że syryjskie wojsko więzi, przetrzymuje i torturuje dzieci - mówiła podczas debaty Lena Kolarska- Bobińska.

Eurodeputowana zaapelowała o pilne zwołanie szczytu UE, na którym państwa członkowskie omówiłyby działania nie tylko dotyczące zakończenia konfliktu, ale też możliwości współpracy z Syrią po upadku reżimu prezydenta Al Assada. - Państwa członkowskie powinny zjednoczyć się i rozpocząć działania nawet bez wsparcia ONZ. Zanim Rosja i Chiny dołączą do nas, może już być za późno.  Musimy od razu zaplanować, jak pomóc w zapewnieniu stabilności w kraju i jak zapobiec konfliktom międzykulturowym. Nie chcemy powtórki z Iraku - dodała.
 
- To co dzieje się obecnie w Syrii jest przerażające i godne potępienia, ale zarazem trzeba powiedzieć, że jest to typowe dla takich reżimów jak reżim syryjski. Weto Rosji i Chin wobec rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ pogłębiło dramat tej sytuacji. Musimy naciskać na te dwa państwa, aby zmieniły swoje stanowisko, ale przede wszystkim aby zaprzestały eksportu broni do Syrii, która jest przecież wykorzystywana przeciwko protestującym - podkreślił Andrzej Grzyb, wiceprzewodniczący podkomisji praw człowieka w PE.
 
W rezolucji posłowie Parlamentu Europejskiego wezwali także państwa członkowskie UE do ograniczenia kontaktów dyplomatycznych z ambasadorami Syrii przebywającymi na ich terytorium i zaapelowali do wysokiej przedstawiciel UE Catherine Ashton o zdecydowane potępienia blokowania przez Chiny i Rosję proponowanej rezolucji ONZ.
 
- Myślę, że na pewno warto zaapelować do Rosji i do Chin i powiedzieć: „Nie idźcie tą drogą”, bo to jest droga kompromitacji i hańby. To jest droga haniebna, to jest droga, która nie może być akceptowana w XXI w., zwłaszcza w Europie, - powiedział Krzysztof Lisek, członek komisji spraw zagranicznych PE.  - Sytuacja jest następująca:  Rosja mówi, iż to weto związane jest z tym, że nie chce, aby jakakolwiek rezolucja mogła prowadzić do zmiany reżimu, który uważa za prawomocny. Otóż my uważamy, że reżim, który zabija swoich własnych obywateli, ponad 6000 ludzi, nie jest legitymowany i podważa swoją legitymację - podsumował Paweł Zalewski.
Przeczytano: 130 razy
strony www TeamSolution