- A A A +

Kampania informacyjna o gazie łupkowym

Dodano: 09:10 24.10.2011r.
Kampania informacyjna o gazie łupkowym

BĘDĄ KOLEJNE WIERCENIA W POSZUKIWANIU GAZU ŁUPKOWEGO
 

Dwa odwierty wykonały w 2011 r. na Lubelszczyźnie firmy poszukujące gazu łupkowego. Trwają wiercenia trzech otworów, kilka kolejnych będzie wykonanych w 2012 r. - poinformował dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Lublinie Stanisław Kurek. Głębokości 3,8 tys. metrów sięgnął otwór wywiercony przez firmę Exxon Mobil w miejscowości Krynica k. Krasnegostawu, wykonano tam też zabieg szczelinowania pionowego. Natomiast Orlen Upstream zakończył wiercenia w miejscowości Syczyn w gminie Wierzbica; ten otwór ma około 2,9 tys. metrów głębokości. Trwają wiercenia prowadzone przez firmę Chevron w Horodysku w gminie Leśniowice, Orlen Upstream wierci w Berejowie w gminie Niedźwiada, zaś firma Marathon Oil w Zagórzu w gminie Cyców.

W 2012 r. wykonanie kolejnych odwiertów zapowiedziała już w urzędzie górniczym firma Chevron. Mają powstać w Andrzejowie w gminie Godziszów, w Księżomierzu Dzierzkowskim koło Kraśnika, w Żurawlowie w gminie Grabowiec oraz w okolicach Zwierzyńca. Zdaniem Kurka można się spodziewać, że wierceń będzie więcej, ale jeszcze nie zostały zgłoszone. "Ograniczeniem jest liczba dostępnych urządzeń wiertniczych" - uważa Kurek.

Lubelszczyzna należy do regionów potencjalnie najbardziej zasobnych w gaz łupkowy w Polsce. Na jego poszukiwanie w tym województwie wydano 26 koncesji. Dotychczas firmy poszukiwawcze wiercą tylko otwory pionowe, jeszcze nie zaczęto drążyć poziomych. Wydobyte próbki skał poddawane są badaniom laboratoryjnym. "Pierwsze otwory wykazały, że gaz jest, ale ile go jest, i czy wydobycie będzie opłacalne, to dopiero wykażą badania" - powiedział Kurek.

Zdaniem geologa, prof. Mariana Harasimiuka, na próbne odwierty i badania, których wyniki dadzą firmom poszukiwawczym podstawy do występowania o koncesje na wydobycie gazu łupkowego, potrzeba około pięciu lat. Prof. Harasimiuk, który kieruje Zakładem Geologii i Ochrony Litosfery UMCS w Lublinie, na konferencji we wrześniu zwracał uwagę na to, że przygotowanie do eksploatacji gazu będzie skomplikowanym procesem i trzeba się do niego starannie przygotować. Eksploatacja będzie bowiem prowadzona na terenach cennych przyrodniczo i użytkowanych przez rolników.

Kampanię informacyjną na temat gazu łupkowego rozpoczęła wśród mieszkańców regionu europosłanka z Lublina Lena Kolarska-Bobińska. W miejscowościach, gdzie mogą być złoża gazu, zorganizowała kilka spotkań z udziałem specjalistów, którzy odpowiadali na pytania zainteresowanych.

Z badań TNS OBOP zleconych przez Kolarską-Bobińską wynika, że mieszkańcy Lubelszczyzny są raczej pozytywnie nastawieni do eksploatacji gazu. 71 proc. badanych zgodziłoby się na wydobycie gazu w pobliżu ich miejsca zamieszkania; 21 proc. byłoby przeciwnych, a 8 proc. odpowiedziało, że trudno im powiedzieć. Blisko 90 proc. badanych uznało wydobywanie gazu za "zdecydowanie korzystne" lub "raczej korzystne" dla regionu. Badania mają być powtarzane co roku - zapowiedziała Kolarska-Bobińska.

W kwietniu 2011 r. amerykańska Agencja ds. Energii (EIA) poinformowała, że Polska ma złoża liczące 5,3 bln metrów sześciennych gazu łupkowego możliwe do eksploatacji. Przy obecnym zużyciu starczyłoby go na około 300 lat.

Źródło: PAP

 

MIESZKAŃCY LUBELSZCZYZNY O GAZIE ŁUPKOWYM

RAPORT Z BADANIA OPINI PUBLICZNEJ

Lena Kolarska-Bobińska, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii

w Parlamencie Europejskim, Klub Polski EPL

 

Gaz łupkowy może być dla Lubelszczyzny ogromną szansą na rozwój, ale prace wydobywcze i ich konsekwencje będą bezpośrednio dotyczyły mieszkańców tych miejscowości, gdzie będzie on wydobywany. Dlatego Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej zorganizowało w listopadzie 2011 roku spotkania informacyjne dla mieszkańców kilku gmin Lubelszczyzny, w których prowadzone są lub będą prace poszukiwawcze. Jednocześnie na zlecenie Biura Poseł do PE prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej przeprowadzone zostały badania opinii mieszkańców Lubelszczyzny na temat gazu łupkowego. Badanie, na reprezentatywnej próbie 1000 osób, zrealizował w listopadzie TNS OBOP. Dla porównania opinii mieszkańców Lubelszczyzny z opinią ogółu Polaków wykorzystane zostały badania przeprowadzone przez CBOS (wrzesień 2011).

Zdecydowana większość mieszkańców Lubelszczyzny uważa, że wydobywanie gazu łupkowego będzie korzystne dla Polski, ich regionu i okolicy, w której mieszkają.

Zwykle zjawiska na poziomie całego kraju mają wysokie poparcie, kiedy nie dotyczą nas bezpośrednio. W badaniu mieszkańców Lubelszczyzny uderza postrzeganie gazu łupkowego jako szansy nie tylko dla Polski, ale też własnego regionu i bezpośredniej okolicy zamieszkania

Na wydobywanie gazu łupkowego w okolicy miejsca zamieszkania zgadza się więcej mieszkańców Lubelszczyzny, niż mieszkańców Polski, których skutku wydobycia gazu łupkowego często nie będą dotyczyć.

 

1. Dużo ostatnio mówi się o gazie łupkowym w Polsce i na Lubelszczyźnie. Czy jego wydobywanie będzie korzystne czy niekorzystne dla Polski? Dla Lubelszczyzny?*

 

Zdecydowanie korzystne

Raczej korzystne

Raczej niekorzystne

Zdecydowanie niekorzystne

Trudno powiedzieć

Dla Polski

37%

48%

5%

3%

7%

Dla Lubelszczyzny

43%

44%

6%

2%

5%

Dla okolicy, w której Pan/Pani mieszka

30%

45%

11%

4%

10%

 

2. Gdyby gaz łupkowy miał być wydobywany w pobliżu Pana(i) miejsca zamieszkania, to czy był(a)by Pan(i) za czy przeciw tej decyzji?

 

Za

Przeciw

Trudno powiedzieć

Mieszkańcy Polski**

56%

21%

23%

Mieszkańcy Lubelszczyzny*

71%

21%

8%

 

Warto zwrócić uwagę, że mieszkańcy Lubelszczyzny mają na temat gazu łupkowego i jego konsekwencji dużo bardziej wyrobioną opinię niż mieszkańcy całej Polski.

Dyskutując o gazie łupkowym zwykle podkreśla się jego rolę dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i Europy, a także konsekwencje dla środowiska i zdrowia ludzi. Również i w tych kwestiach mieszkańcy Lubelszczyzny mają wyrobione opinie. Świadczy o tym niski procent odpowiedzi „trudno powiedzieć”. Są to też opinie dużo bardziej pozytywne niż ogółu Polaków. Jedyną kwestią, której mieszkańcy Lubelszczyzny zdają się obawiać jest wpływ gazu łupkowego na środowisko. W tym przypadku blisko 1/5 mieszkańców Lubelszczyzny wyraża zaniepokojenie. Jednak i w tej kwestii opinie są dużo bardziej pozytywne niż mieszkańców Polski. Interesujące, że nie przekłada się to na ich negatywne opinie wpływie gazu łupkowego na zdrowie ludzi. 60% respondentów sądzi, że gaz łupkowy jest bezpieczny dla zdrowia, a 20% jest przeciwnego zdania.

 

3. Czy Pani zdaniem wydobycie gazu łupkowego w Polsce zwiększyłoby bezpieczeństwo energetyczne Polski - co najmniej częściowo uniezależniło nasz kraj od dostaw surowców energetycznych z zagranicy?

 

Zdecydowanie tak

Raczej tak

Raczej nie

Zdecydowanie nie

Trudno powiedzieć

Mieszkańcy Polski**

45%

35%

2%

1%

17%

Mieszkańcy Lubelszczyzny*

53%

40%

4%

1%

2%

 

4. Czy uważa Pani, że wydobycie gazu łupkowego jest bezpieczne dla środowiska naturalnego?

 

Zdecydowanie bezpieczne

Raczej bezpieczne

Raczej niebezpieczne

Zdecydowanie niebezpieczne

Trudno powiedzieć

Mieszkańcy Polski**

12%

31%

13%

3%

41%

Mieszkańcy Lubelszczyzny*

9%

48%

20%

4%

19%

                                                               

5. Czy uważa Pani, że wydobycie gazu łupkowego jest bezpieczne dla zdrowia ludzi?

 

Zdecydowanie bezpieczne

Raczej bezpieczne

Raczej niebezpieczne

Zdecydowanie niebezpieczne

Trudno powiedzieć

Mieszkańcy Polski**

12%

30%

11%

2%

45%

Mieszkańcy Lubelszczyzny*

11%

49%

16%

4%

20%

 

---

WNIOSKI

Zainteresowania mieszkańców Lubelszczyzny gazem łupkowym wydaje się być dużo większe niż mieszkańców Polski. Szukają oni informacji i stąd niższy procent osób nie mających w wielu kwestiach zdania. Warto podkreślić, że zainteresowanie gazem łupkowym nie owocuje na Lubelszczyźnie obawami, a wręcz przeciwnie – bardziej pozytywnymi opiniami o konsekwencjach gazu łupkowego niż u ogółu Polaków.

 

* Badanie "Mieszkańcy Lubelszczyzny o gazie łupkowym", TNS OBOP na zlecenie Biura Poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej na 1000-osobowej próbie, listopad 2011

** Badanie "Wydobywać? Polacy o gazie łupkowym" dla CBOS, wrzesień 2011

 

 

 

INFORMACJA W SPRAWIE NIEPRAWDZIWEJ INFORMACJI

O ZANIECZYSZCZENIU WODY W STUDNIACH

W REJONIE ROGOWA I ORNATOWIC POWIAT ZAMOJSKI.
 
W związku z informacjami ukazującymi się w mediach o zanieczyszczeniu wody w studniach w miejscowości Rogów (woj. lubelskie) na skutek badań sejsmicznych przeprowadzonych w ramach poszukiwań gazu łupkowego w tym rejonie informujemy, że Inspekcja Ochrony Środowiska przeprowadziła w czerwcu br. kontrole jakości wody w 5 studniach w miejscowości Rogów i Ornatowice. Z wykonanych badań wynika, że woda w tych studniach, w zakresie badanych wskaźników (odczyn, przewodność, utlenialność, zawiesina ogólna, krzemionka, węglowodory ropopochodne, mętność) spełnia kryteria przydatności dla wody do picia zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 29 marca 2007 roku w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Należy podkreślić że w niektórych z badanych studniach oprócz typowych zanieczyszczeń geochemicznych (zawartość żelaza i manganu) stwierdzono podwyższone parametry mętności, zanieczyszczenia bakteriologiczne i wysokie stężenia azotanów. Stwierdzone zanieczyszczenia wskazują, że ich źródłem są lokalne powierzchniowe zanieczyszczenia powodowane albo przez ścieki bytowe albo przez niewłaściwe postępowanie z nawozami naturalnymi (obornik, gnojówka, gnojowica) nie związane z wykonywaniem badań sejsmicznych związanych z poszukiwaniami gazu łupkowego. Na omawianym terenie do tej pory nie były wykonywane żadne prace wiertnicze wykonywane w celu poszukiwań lub eksploatacji zasobów gazu łupkowego.
 
materiał przekazany przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

źródło: http://www.mos.gov.pl/artykul/2427_sprostowania_poza_aktualnosciami/17197_15_11_2011_r_informacja_w_sprawie_nieprawdziwej_informacji_o_zanieczyszczeniu_wody_w_studniach_w_rejonie_rogowa_i_ornatowic_powiat_zamojski.html

 

GAZ ŁUPKOWY - CO NIEPOKOI MIESZKAŃCÓW LUBELSZCZYZNY

Kolejne spotkania z cyklu „Demaskujemy mity o gazie łupkowym” organizowane przez prof. Lenę Kolarską-Bobińską, Poseł do Parlamentu Europejskiego pokazały jakie aspekty poszukiwania, a następnie wydobywania gazu łupkowego niepokoją mieszkańców gmin Lubelszczyzny. Wśród pytań najczęściej stawianych ekspertom były kwestie związane z wykorzystaniem wodnych zasobów gmin, składowaniem odpadów i zanieczyszczeń, korzyściami dla gminy związanymi z wydobyciem gazu łupkowego, ale nie tylko.

W sobotę 19 listopada br., w Siennicy Różanej i Szczebrzeszynie odbyły się kolejne spotkania informacyjne o gazie łupkowym niezależnych ekspertów z mieszkańcami gmin Lubelszczyzny. Oba spotkania licznie zgromadziły przedstawicieli lokalnych społeczności, którzy na możliwość uzyskania odpowiedzi na niepokojące ich pytania związane z gazem łupkowym czekali już od dawna.

W ponad dwu godzinnych dyskusjach wzięli udział zarówno mieszkańcy mający wiedzę o gazie z łupków, jak również Ci, dla których przedstawione przez ekspertów prezentacje były pierwszym źródłem informacji. Dlatego też, pytania zadawane ekspertom tak znacznie się różniły. Począwszy od tych najbardziej ogólnych dotyczących np. przewidywanej ilości gaz łupkowego w Polsce, po te bardzo szczegółowe, wskazujące na zainteresowanie tematem.

Oto przykładowe pytania stawiane przez mieszkańców:

  • „Czy to jest inny gaz od tego, który mamy w kuchenkach?”,
  •   „Jak wygląda Polska na tle innych państw pod względem zasobów gazu łupkowego?”,
  • „Czy będziemy mieli czarną wodę w kranach?”, 
  • „Jakie jest niebezpieczeństwo storpedowania poszukiwań gazu łupkowego przez ekologów?”,
  • „Jakie korzyści będzie miała nasza gmina?”,
  • „Ile trzeba wody i piasku względem uzyskanego gazu?”,
  • „Czy możliwe są pęknięcia w konstrukcji domów?”,
  • „Ile chemii jest jednorazowo wtaczanej do ziemi?”,
  • „Jakie są koszty wydobycia gazu łupkowego?”,
  • „Czy jest możliwa jednoczesna eksploatacja gazu łupkowego i wód termalnych?”,
  • „Co się będzie działo z gazem, jak zostanie wydobyty, w jaki sposób będzie przesyłany?”.

Podczas spotkań eksperci z Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie i Okręgowego Urzędu Górniczego w Lublinie oraz przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie, przedstawili krótkie prezentacje dotyczące geologicznych, środowiskowych, górniczych i formalno-prawnych aspektów gazu łupkowego, a następnie odpowiedzieli na pytania mieszkańców. Zdecydowanie najważniejszą częścią spotkań okazała się dyskusja. Taka formuła spotkań, jak podkreślali zgodnie mieszkańcy i eksperci, najlepiej pozwala zdemaskować krążące wokół gazu łupkowego mity oraz wyjaśnić wszelkie kwestie związane z poszukiwaniem a następnie wydobywaniem gazu z łupków.

Spotkania w Siennicy Różanej i Szczebrzeszynie, które odbyły się w sobotę 19 listopada br., były już kolejnymi z cyklu „Demaskujemy mity o gazie łupkowym”, których inicjatorką i organizatorką jest prof. Lena Kolarska-Bobińska, Poseł do Parlamentu Europejskiego. Pierwsze spotkania pod tym hasłem miały miejsce 5 listopada br. w Grabowcu i Frampolu.

 

KOLEJNE SPOTKANIA Z CYKLU

DEMASKUJEMY MITY O GAZIE ŁUPKOWYM

JUŻ W SOBOTĘ 19 LISTOPADA BR.

W SIENNICY RÓŻANEJ I SZCZEBRZESZYNIE

Po Grabowcu i Frampolu czas na Siennicę Różaną i Szczebrzeszyn. W tą sobotę, 19 listopada br. odbędą się kolejne spotkania informacyjne o gazie łupkowym niezależnych ekspertów z mieszkańcami gmin Lubelszczyzny. Spotkania są kontynuacją cyklu pod wspólnym hasłem Demaskujemy mity o gazie łupkowym, którego inicjatorką i organizatorką jest prof. Lena Kolarska-Bobińska, Poseł do Parlamentu Europejskiego.

– W Parlamencie Europejskim trwa dyskusja na temat gazu łupkowego. Jest to zupełnie nowe zjawisko zarówno dla Europy, Polski, jak też Lubelszczyzny. Nie możemy toczyć tej dyskusji, spierać się, myśleć o skutkach wydobycia gazu łupkowego i nie informować mieszkańców. – mówiła prof. Lena Kolarska-Bobińska, Poseł do Parlamentu Europejskiego 5 listopada br., otwierając cykl spotkań informacyjnych o gazie łupkowym. Po spotkaniach z mieszkańcami gminy Grabowiec i Frampol przyszedł czas na informowanie mieszkańców pozostałych gmin Lubelszczyzny. Dlatego, w sobotę 19 listopada 2011 r. w Siennicy Różanej i Szczebrzeszynie odbędą się kolejne spotkania niezależnych ekspertów z mieszkańcami.

Cykl spotkań pod wspólnym hasłem Demaskujemy mity o gazie łupkowym ma na celu dostarczenie mieszkańcom rzetelnej i kompleksowej wiedzy o gazie łupkowym, a także udzielenie odpowiedzi na wszystkie niepokojące ich pytania. Podczas spotkań, które odbędą się w formie dyskusji, eksperci udzielą odpowiedzi na pytania z zakresu geologicznych, środowiskowych i formalno-prawnych aspektów wydobywania gazu łupkowego. Po raz pierwszy w skali kraju, takie spotkania poprowadzą niezależni eksperci, których wiedza, doświadczenie, a przede wszystkim obiektywizm, umożliwią zdemaskowanie mitów krążących wokół procesu poszukiwania, a następnie wydobywania gazu łupkowego.

    

Lokalizacje najbliższych spotkań informacyjnych to:

Siennica Różana 19 listopada 2011 r., godz. 11:00, Urząd Gminy, Siennica Różana 265 A

Szczebrzeszyn 19 listopada 2011 r., godz. 16:00, Urząd Miejski, ul. Pl. T. Kościuszki 1

 

Spotkania poprowadzą niezależni eksperci:

Eksperci prowadzący:

Marek Mierzejewski –  Okręgowy Urząd Górniczy w Lublinie, formalno-prawne aspekty wydobycia gazu łupkowego;

dr Paweł Poprawa –  Państwowy Instytut Geologiczny, geologiczne aspekty wydobycia gazu łupkowego;

dr Małgorzata Woźnicka – Państwowy Instytut Geologiczny, środowiskowe aspekty wydobycia gazu łupkowego;

Eksperci wspomagający - z sali:

Przedstawiciel Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie;

Przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie.

 

Program spotkań obejmuje:

·        Przywitanie mieszkańców

·        Gaz łupkowy w Polsce i na Lubelszczyźnie – prezentacje wprowadzające

·        Dyskusja mieszkańców z ekspertamI

                  

 

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do udziału w spotkaniach!

 

MIESZKAŃCY GMINY GRABOWIEC I FRAMPOL

ROZMAWIALI O GAZIE ŁUPKOWYM

W sobotę 5 listopada br. w Grabowcu i Frampolu odbyły się pierwsze spotkania niezależnych ekspertów z mieszkańcami gmin Lubelszczyzny nt. gazu łupkowego. Spotkania pod wspólnym hasłem Demaskujemy mity o gazie łupkowym zostały zorganizowane przezprof. Lenę Kolarską-Bobińską, Poseł do Parlamentu Europejskiego. W spotkaniach wzięło udział około 200 osób.

Pytania o udzielone firmom koncesje, użytkowanie działek przez koncerny, naruszenia konstrukcji budynków, powstałe podczas poszukiwań zanieczyszczenie wody w studniach, pogorszenie jakości dróg a jednocześnie korzyści płynące z poszukiwań to jedne z wielu, które padły podczas sobotnich spotkań z mieszkańcami. Odpowiedzi udzielali eksperci z Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie i Okręgowego Urzędu Górniczego w Lublinie, przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie oraz prof. Lena Kolarska-Bobińska, Poseł do Parlamentu Europejskiego.

- Wokół gazu łupkowego narosło wiele kontrowersji i mitów mówiła prof. Lena Kolarska-Bobińska otwierając spotkanie we Frampolu. Inicjatywa spotkań informacyjnych ma na celu zdemaskować te mity, dostarczając mieszkańcom rzetelnej i kompleksowej wiedzy o gazie łupkowym. – W Parlamencie Europejskim trwa dyskusja na temat gazu łupkowego. Jest to zupełnie nowe zjawisko zarówno dla Europy, Polski, jak też Lubelszczyzny. Nie możemy toczyć tej dyskusji, spierać się, myśleć o skutkach wydobycia gazu łupkowego i nie informować mieszkańców. mówiła Poseł do Parlamentu Europejskiego. Dlatego zorganizowane spotkania odbyły się w formie dyskusji, podczas której każdy z mieszkańców mógł zadać niepokojącego go pytanie oraz otrzymać materiały informacyjne o gazie łupkowym i jego oddziaływaniu na życie i najbliższe otoczenie.

Kolejne spotkania z cyklu: „Demaskujemy mity o gazie łupkowym” odbędą się już za dwa tygodnie w sobotę 19 listopada br. 

 

DEMASKUJEMY MITY O GAZIE ŁUPKOWYM

 

Prof. Lena Kolarska-Bobińska Poseł do Parlamentu Europejskiego zaprasza wszystkich mieszkańców gmin Lubelszczyzny do udziału w spotkaniach informacyjnych nt. gazu łupkowego:

Demaskujemy mity o gazie łupkowym

Spotkanie poprowadzą niezależni eksperci

z Państwowego Instytutu Geologicznego i Okręgowego Urzędu Górniczego w Lublinie

oraz

prof. Lena Kolarska-Bobińska Poseł do Parlamentu Europejskiego

W spotkaniu wezmą również udział przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Spotkanie będzie się w formie dyskusji, podczas której eksperci udzielą odpowiedzi na wszystkie niepokojące Państwa pytania. Pierwsze dwa spotkania odbędą się 5 listopada 2011 r., a kolejne już 19 listopada br.

 

Lokalizacje pierwszych spotkań informacyjnych to:

1.     Grabowiec – 5 listopada 2011 r., godz. 11:00, Hala Sportowa ZS w Grabowcu

2.     Frampol – 5 listopada 2011 r., godz. 16:00, Dom Kultury we Frampolu

 

Program spotkań obejmuje:

Przywitanie mieszkańców

prof. Lena Kolarska-Bobińska, Poseł do Parlamentu Europejskiego

wójt lub burmistrz gminy

Gaz łupkowy w Polsce i na Lubelszczyźnie – prezentacja wprowadzająca

dr Paweł Poprawa, Kierownik Pracowni Geologii Naftowej, Państwowy Instytut Geologiczny

dr Małgorzata Woźnicka, Dyrektor ds. gospodarowania wodami podziemnymi, Państwowy Instytut Geologiczny

Dyskusja mieszkańców z ekspertami

Eksperci prowadzący:

Stanisław Kurek– Okręgowy Urząd Górniczy w Lublinie, formalno-prawne aspekty wydobycia gazu łupkowego

dr Paweł Poprawa– Państwowy Instytut Geologiczny, geologiczne aspekty wydobycia gazu łupkowego

dr Małgorzata Woźnicka–Państwowy Instytut Geologiczny, środowiskowe aspekty wydobycia gazu łupkowego

Eksperci wspomagający - z sali:

Przedstawiciel Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie

Przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie

 

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do udziału w spotkaniach!

 

  

 

W listopadzie br. prof. Lena Kolarska-Bobińska, Poseł do Parlamentu Europejskiego organizuje spotkania informacyjne o gazie łupkowym z mieszkańcami gmin Lubelszczyzny i niezależnymi ekspertami. Cykl spotkań pod wspólnym hasłem "Demaskujemy mity o gazie łupkowym" ma na celu dostarczenie mieszkańcom rzetelnej i kompleksowej wiedzy o gazie łupkowym, a także udzielenie odpowiedzi na wszystkie niepokojące ich pytania.

- Doświadczenia polskiej transformacji pokazują, że brak informacji rodzi obawy, które z czasem narastają i mogą wybuchnąć, a przeciwnicy gazu łupkowego mogą je podsycać i łatwo wykorzystać. Brak informacji rodzi lęki, często w mniejszych miejscowościach, które mają trudniejszy dostęp do informacji na temat gazu łupkowego. - powiedziała prof. Lena Kolarska-Bobińska. Wychodząc na przeciw tym obawom, Poseł do Parlamentu Europejskiego w kilku miejscowościach na Lubelszczyźnie m.in. w Grabowcu i Frampolu organizuje spotkania z niezależnymi ekspertami ds. gazu łupkowego. Podczas spotkań, z których pierwsze odbędą się już 5 listopada (sobota) br.,  eksperci poinformują o sposobach wydobywania gazu z łupków oraz odpowiedzą  na pytania mieszkańców dotyczące kwestii geologicznych, środowiskowych i wielu innych. 

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do udziału w spotkaniach!

 

        

 

ŻEBY ŁUPKI PRZESTAŁY STRASZYĆ

Rozmowa z prof. Leną Kolarską – Bobińską, eurodeputowaną do Parlamentu Europejskiego,

zasiadającą w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii.

• Kolejne firmy rozpoczynają w naszym regionie wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Wśród lokalnych mieszkańców budzi to spore obawy, czasem gwałtowne protesty. Zamierza więc pani zorganizować serię spotkań z ekspertami. Mają odczarować mity, które narosły wokół łupków?

– Gaz łupkowy jest u nas czymś nowym. Zrozumiałe jest, że budzi zarówno obawy, jak i nadzieje. Dzieje się tak zarówno na szczeblu lokalnym, jak i politycznym. Niektórzy mówią, że im mniej informacji na ten temat, tym lepiej. Obawy jednak narastają, co skrzętnie wykorzystuje lobby przeciwników gazu łupkowego. Przykładem może być francuski europoseł, który na podstawie protestów w gminie Grabowiec, próbował straszyć gazem łupkowym na forum europejskim. To pokazuje, jakie emocje wywołuje ta sprawa. Dlatego w porozumieniu z lokalnymi samorządami zorganizujemy serię spotkać z ekspertami. Odpowiedzą na wszystkie pytania.

• Będą przekonywać, że wydobycie gazu nie jest szkodliwe?

– Chcemy uniknąć zarzutów o stronniczość. Dlatego poprosiliśmy o pomoc uznanych ekspertów z Państwowego Instytutu Geologicznego. To osoby, które dysponują olbrzymią wiedzą. Na początek wybraliśmy cztery gminy, w tym Grabowiec, gdzie doszło do protestów. Nie wiem jeszcze, kiedy będą kolejne spotkania. To pilotażowy projekt.

• W przyszłym roku powinny się jednak pojawić podobne programy?

    – Tak, w projekcie budżetu UE przyznano pieniądze na dialog społeczny. Chodzi o 200 tys. euro. Za te pieniądze będą realizowane projekty edukacyjne, dotyczące gazu łupkowego. Obejmą one również nasz kraj. Nawet jeśli lęków i protestów nie ma wszędzie, to w każdej chwili mogą się pojawić. Ważne jest więc, by ludzie mieli nieskrępowany dostęp do informacji, by sami ich poszukiwali. Nie można pozwolić, aby byli wykorzystywani zarówno przez zwolenników, jak i przeciwników gazu z łupków.

• Czy Komisja Europejska planuje wprowadzenie regulacji, dotyczących przyszłej eksploatacji złóż?

    – Nie, wspólnota nie zamierza wprowadzać żadnych odgórny regulacji. Wystarczy tu prawo krajowe. Mówi się jednak o rewizji dyrektywy wodnej. Chodzi o proces szczelinowania złóż, który może mieć wpływ na lokalną gospodarkę wodną. Nie bez znaczenia jest również kwestia chemikaliów, wtłaczanych pod ziemię w czasie szczelinowania. Ta kwestia jest podnoszona na forum europejskim. Rodzą się obawy, że wydobycie może utrudnić życie lokalnym mieszkańcom. Dlatego będzie bardzo dokładnie przyglądać się rozwojowi wypadków. Na forum europejskim powstał już jeden raport, który mówi o negatywnych skutkach wydobycia. Został uznany za stronniczy. W przygotowaniu jest więc drugi dokument. Trzeba w nim uwzględnić kwestie bezpieczeństwa. Chemikalia stosowane przy wydobyciu nie są bowiem rejestrowane w żadnej instytucji europejskiej. Należy to zmienić.

• Składy mieszkanek chemicznych, stosowanych przy wydobyciu pozostają tajemnicą koncernów. Nie udało się tego przezwyciężyć w USA. Dlaczego u nas ma się udać?

– W Unii Europejskiej panuje dużo większa kontrola. Nie unikniemy różnych ograniczeń. Mówi się, że przeciwko łupkom protestują organizacje ekologiczne. Tymczasem wspiera ich również wielki biznes, np. firmy gazowe z Francji. Szef jednej z nich postuluje o wprowadzenie moratorium na wydobycie gazu łupkowego. Oczywiście chodzi o powstrzymanie konkurencji, bo ten koncern zajmuje się m.in. energetyką jądrową i eksploatacją tradycyjnych złóż. Takie działania nie zatrzymają eksploatacji łupków, ale mogą przyczynić się do wprowadzenia ostrzejszej kontroli.

• Czy nie sądzi Pani, że polska administracja może okazać się bezsilna wobec światowych koncernów?

– Złoża gazu łupkowego odkrywane są nie tylko u nas. Mają je również: Wielka Brytania, Niemcy i Hiszpania. To dobrze, bo takie zróżnicowanie oznacza, że nie będziemy osamotnieni. Na razie trwa próba sił. Dochodzi do ataków ze strony ekologów, ale nie na wielką skalę. W kraju poważne wyzwania stoją przed Ministerstwem Środowiska. Chodzi oczywiście o dostosowanie polskiego prawa do nowych realiów.

• Również o ochronę i informowanie mieszkańców. Jak to wyglądało do tej pory?

     – Moim zdaniem protesty w Grobowcu są sygnałem, że nie jest najlepiej. Rozmawiałam z tamtejszą administracją i nawet oni nie mieli odpowiedniej wiedzy. Akcje edukacyjne są więc konieczne. Administracja jest dosyć bezradna. Trzeba powiedzieć ludziom, co ich czeka. Co się stanie z ich ziemią. Mieszkańcy tego nie wiedzą. Tu jest spore pole do popisu dla samorządów i organizacji pozarządowych. Na razie trwają jedynie poszukiwania. Skoro jednak francuski europoseł był w stanie dotrzeć do Grabowca, to znaczy, że najwyższy czas rozpocząć rzeczową debatę. Nowatorskie rozwiązania energetyczne często napotykają na opór lokalnych społeczności. Również wydobywanie u nas gazu łupkowego jest w dużej mierze eksperymentem. Obawy są więc zrozumiałe.

• Podczas spotkań eksperci mają uspokoić mieszkańców, ale czy zaprosi Pani również przeciwników gazu łupkowego?

     – Kto zechce może przyjść. Bardzo liczę na to, że pojawią się również przeciwnicy. Postaramy się rozwiać ich wątpliwości. Mówi się, że wydobyciu gazu w Lubelskiem nie sprzyja np. gęstość zaludnienia. Złoża nie leżą na pustyniach, jak w USA. Jednak nowoczesne technologie nie wymuszają już wykonywania szeregu odwiertów. Z jednego miejsca można wykonać kilkanaście otworów. Prowadzone są kolejne badania, dotyczące uciążliwości wydobycia. Na razie okazuje się np. , że wstrząsy z tym związane nie są większe od uderzenia pioruna. Chcemy rozmawiać o tym na naszych spotkaniach. Mam nadzieję, że zachęcimy innych do organizacji podobnych debat.

• Nie wierzy Pani, że przeciwnicy gazu łupkowego mają racjonalne argumenty?

– Takie argumenty istnieją, ale często stawia się za przykład jeden wypadek z USA i uogólnia. Tak nie można. Skoro już wiemy, że określone wypadki mogą się przytrafić, to trzeba myśleć o tym, jak i zapobiec. To możliwe, bo jak wspomniałam, Unia Europejska bardzo przestrzega rygorów związanych z ochroną środowiska. Mamy rozbudowane narzędzia kontroli. Jeśli będziemy z nich odpowiednio korzystać, wydobycie gazu łupkowego nie będzie dla nikogo zagrożeniem.

* Pierwsze ze spotkań informacyjnych odbędzie się 5 listopada w Grobowcu. Kolejne we Frampolu. 

Rozmawiał: Jacek Szydłowski

Źródło: Dziennik Wschodni

 

KAMPANIA INFORMACYJNA O GAZIE ŁUPKOWYM ZAAKCEPTOWANA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM

 

Lena Kolarska-Bobińska, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii w Parlamencie Europejskim, Klub PO-PSL*

Parlament Europejski przyjął projekt pilotażowy na przeprowadzenie kampanii informacyjnej o gazie łupkowym. Inicjatorką projektu jest prof. Lena Kolarska-Bobińska. Projekt już na wstępnym etapie uzyskał poparcie eurodeputowanych z różnych frakcji politycznych, w tym eurodeputowanego PO Jana Kozłowskiego, reprezentującego Pomorze. Dzisiaj został przyjęty przez cały Parlament.

Kwota 200 tys. euro, przyjęta w ramach budżetu na 2012 rok, zostanie przeznaczona na debatę publiczną na płaszczyźnie lokalnej i krajowej. Komisja Europejska zorganizuje przetarg na informowanie o gazie łupkowym przede wszystkim w regionach w regionach, w których znajdują się złoża gazu.

- W europejskiej debacie o gazie łupkowym dużo częściej mówi się o ewentualnych, nieudokumentowanych jeszcze w Europie, zagrożeniach środowiskowych, niż o korzyściach, takich jak zmniejszenie uzależnienia Europy od zewnętrznych źródeł energii czy bezpieczeństwo energetyczne - mówi prof. Lena Kolarska-Bobińska. - Doświadczenia polskiej transformacji pokazują, że brak informacji rodzi obawy, które z czasem narastają i mogą wybuchnąć, a przeciwnicy gazu łupkowego mogą je podsycać i łatwo wykorzystać. Brak informacji rodzi lęki, często w mniejszych miejscowościach, które mają trudniejszy dostęp do informacji - dodaje Kolarska-Bobińska.

Dlatego prof. Lena Kolarska-Bobińska już w listopadzie zorganizuje serię spotkań na temat gazu łupkowego na Lubelszczyźnie. 5 listopada odbędą się pierwsze spotkania w czasie, których eksperci i przedstawiciele firm wydobywczych odpowiedzą na wątpliwości mieszkańców tych gmin, w których prowadzone będzie wydobycie, m.in. w Grabowcu i Frampolu.

Po zatwierdzeniu wniosku przez Radę Unii Europejskiej, roczny program będzie realizowany w 2012 roku. Komisja Europejska rozpisze przetarg na realizację tego projektu. - Dobrze żeby w przetargu na realizację kampanii wystartowały także firmy i organizacje z Polski. W końcu to przede wszystkim nas dotyczy ta dyskusja. Potrzebujemy spokojnych debat, nie rozgorzałych emocjonalnych sporów - dodaje prof. Kolarska-Bobińska.

* Grupa Europejskiej Partii Ludowej (EPL), do której należą Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe, jest największą i najbardziej wpływową grupą polityczną w Parlamencie Europejskim skupiającą 264 posłów z 26 państw członkowskich UE.

 

MAPA KONCESJI NA POSZUKIWANIE I ROZPOZNAWANIE GAZU ŁUPKOWEGO

 

stan na dzień 1 listopada 2011 r.

Załączone zdjęcia

Przeczytano: 1129 razy
strony www TeamSolution